To zdanie brzmi jak wstęp do wciągającej opowieści postapokaliptycznej lub scenariusza gry. Oto rozwinięcie tej historii w kilku wariantach, zależnie od tego, jakiego rodzaju treści potrzebujesz: Opcja 1: Zarys fabuły (Klimat sci-fi/survival)
„Siedzicie w kantynie 'Orlego Gniazda' – osady wykutej w granitowych ścianach Tatr. Za oknem rozciąga się nieprzenikniona mgła, która od dziesięciu lat więzi was na wysokościach. Zapasy tlenu kończą się, a wasza grupa właśnie otrzymała zadanie: zejść do ruin Krakowa po części zamienne. Pamiętajcie o szczelności kombinezonów. Jeden błąd i stajecie się częścią Całunu.” To zdanie brzmi jak wstęp do wciągającej opowieści
„W świecie, gdzie każdy oddech na poziomie morza oznacza wyrok, niedobitki cywilizacji budują nową rzeczywistość na szczytach gór. Zasoby są ograniczone, a przestrzeń do życia staje się cenniejsza niż złoto. Czy ludzkość zdoła przetrwać w izolacji, czy też lęk przed wirusem zniszczy nas szybciej niż sama choroba?” Opcja 3: Wprowadzenie do sesji RPG Zapasy tlenu kończą się, a wasza grupa właśnie
Główny bohater, kurier kursujący między podniebnymi wyspami, odkrywa, że poziom wirusa zaczyna opadać, ale to, co wyewoluowało w dole pod nieobecność ludzi, wcale nie zamierza oddać planety bez walki.” Zasoby są ograniczone, a przestrzeń do życia staje
„Śmiercionośny wirus zmusza ludzkość do osiedlania się w wysoko położonych stacjach badawczych i miastach zawieszonych nad chmurami. Patogen, nazwany 'Całunem', rozprzestrzenia się wyłącznie w gęstym, wilgotnym powietrzu nizin, zamieniając tętniące życiem metropolie w zielone cmentarze.